pl  |  en

Polacy nie gęsi – czyli o monitoringu aplikacji made in Poland

Z marką stworzoną przez Marcina Lulka współpracujemy od pół roku. Errormator monitoruje już stronę MegiTeam. Polecamy go naszym klientom (którym przysługuje 20% zniżka na usługi serwisu). Firmie zaufało już sporo marek zza oceanu (m.in portal points2shop.com, z którego korzysta ponad 5 milionow użytkowników). Czas przybliżyć działanie Errormator.com na lokalnym gruncie i zachęcić Was do darmowych testów rodzimego rozwiązania – wszak Polacy nie gęsi i swój monitoring aplikacji mają! 

MegiTeam: Czy można w jednym zdaniu odpowiedzieć na pytanie czym jest Errormator?

Marcin Lulek: Errormator jest narzędziem monitorującym aplikacje, którego zadaniem jest szczegółowe raportowanie błędów oraz przesyłanie precyzyjnych informacji wspomagających optymalizację wydajności tychże aplikacji.

MT: Komu przyda się takie narzędzie?

M.L.:Jest przydatne każdemu deweloperowi tworzącemu aplikacje w zespole, jak i działającemu indywidualnie – rozwiązywanie problemów występujących w systemach produkcyjnych  potrafi być procesem żmudnym i często niemożliwym do odtworzenia w warunkach testowych (zwłaszcza takich które występują w danych przychodzących z zewnątrz – czyli w większości aplikacji internetowych).

MT:Wymienisz jego trzy największe zalety?

M.L.:Po pierwsze: zbieranie informacji wydajnościowych o działaniu aplikacji: Ile jest wywołań na sekundę? Gdzie aplikacja spędza najwięcej czasu generując odpowiedzi? Informacje prezentowane są za pomocą wykresów pokazujących sumaryczny czas, spędzony w widokach aplikacji na wykonywaniu zapytań do baz RDBMS i noSQL, renderowanu szablonów czy otwieraniu zasobów zewnętrznych. Uzyskane dane zawierają mnóstwo detali, takich jak treść i argumenty zapytań SQL, czy nazwy zasobów sieciowych otwartych w trakcie jednego wywołania aplikacji.

Po drugie: szczegółowość statystyk oraz raportów o błędach wraz z zaawansowanymi możliwościami grupowania, kojarzenia wystąpień podobieństw oraz wyszukiwaniem pełnotekstowym po zadanych parametrach. W Errormator.com dostępne są tablice informacyjne dające pogląd na występowanie błędów/ wydajność aplikacji w ciągu ostatnich godzin, wskaźniki Apdex* dla poszczególnych serwerów. Dzięki nim wiemy jaki procent użytkowników może być niezadowolonych z faktu, że aplikacja działa zbyt wolno lub występują w niej błędy.

Po trzecie: narzędzia pracy zespołowej oraz powiadomienia, czyli system uprawnień dający wgląd innym użytkownikom w informacje dostępne dla danej aplikacji, system komentarzy błędów i przypisywanie raportów innych członkom zespołu dla wspólnego debugowania w przyszłości.

MT: Jak działa Errormator?

M.L: Jako że pierwotnie Errormator wystartował jako rozwiązanie wspierające język Python, dostępny jest oficjalny klient działający na zasadzie middleware WSGI kompatybilnego z frameworkami dostępnymi dla ekosystemu Python – włączając w to Django, Pyramid, Flask, Pylons. Integracja zwykle zajmuje mniej niż 5 minut – i co najważniejsze – oprócz wpięcia samego middleware – nie wymaga żadnych modyfikacji kodu źródłowego aplikacji. Jednak zastosowania webowe to nie wszystko do czego przydaje się Errormator – nasza dokumentacja zawiera np. instrukcje jak podłączyć rozproszone systemy kolejowania jak Celery.

Ponadto mając świadomość że często zmiana z jednego systemu monitoringu na drugi wymaga większego nakładu pracy, nasze API posiada endpoint kompatybilny z airbrake.io. Wielu naszych klientów z powodzeniem podłącza aplikacje w Ruby On Rails czy javascript/PHP raportujące błędy za pomocą tych pluginów.

Dla osób posiadających niestandardowe aplikacje/wymagania dostępna jest też dokumentacja naszego API tak aby można było podłączyć własne implementacje klientów Errormator. Zawsze pomagamy naszym klientom rozwiązywać problemy z implementacją.

MT: Aplikacja z pluginem Errormatora wysyła dane do centralnego serwera – co się stanie, jeżeli nie będzie mogła połączyć się z tym serwerem? Czy to spowoduje wolne działanie lub timeouty w aplikacji?

M.L.: Przy skorzystaniu z oficjalnie dostarczanego klienta, jego działanie nie wpływa na aplikację do której jest podłączony. Komunikacja pomiędzy aplikacją użytkownika, a serwerem Errormatora odbywa się za pomocą osobnego wątku wysyłającego dane w określonych odstępach czasu- brak połączenia z Errormatorem lub wolne łącze nie mają wpływu na wydajność monitorowanego kodu.

MT: Jakie dodatkowe zmiany planujecie w przyszłości? Będzie więcej możliwości?

M.L.: Tak, Errormator ciągle się zmienia – staramy się słuchać głosu naszych użytkowników i dostosowywać    usługę tak aby jak najlepiej pomagała programistom w pracy. Ostatnio uruchomiliśmy nową stronę dającą ogólny wgląd w miejsca gdzie występują „wąskie gardła” wydajnościowe.

W najbliższej przyszłości planujemy rozszerzenie funkcjonalności klienta o mierzenie czasu interakcji z rozwiązaniami takimi jak couchdb czy restkit. W planach mamy też udostępnienie aplikacji mobilnej tak aby zawsze i wszędzie można było odczytywać informacje o nietypowych działaniach w monitorowanych aplikacjach.

Za jakiś czas można też spodziewać się monitoringu obciążenia maszyn (CPU,io, miejsce na partycjach) oraz procesów takich jak bazy danych, czy też ping service który będzie sprawdzał czas odpowiedzi waszych serwisów oraz ich dostępność.

MT: Dlaczego Errormator przyda się klientom MegiTeam?

M.L: W świecie IT godzina pracy doświadczonego programisty jest często warta więcej niż miesięczna opłata za hosting. Dzięki takiemu rozwiązaniu jak Errormator zespoły programistów spędzają czas na rozwijaniu nowych funkcjonalności zamiast na szukaniu przyczyny błędów występujących w aplikacjach.

Jeśli chodzi o agencje interaktywne oraz firmy zajmujące się wdrażaniem oprogramowania – dla nich Errormator to narzędzie centralizujące informacje o tym, co dzieje się w aplikacjach ich klientów. Dzięki niemu mogą z wyprzedzeniem reagować na wszelkie nieprawidłowości i błędy występujące w ich rozwiązaniach oraz mają szeroką wiedzę o tym gdzie znajdują się problematyczne procesy przetwarzania danych w ich aplikacjach.

MT: Jakie promocje są obecnie aktywne?

Errormator przygotował specjalnie dla klientów MegiTeam 20% zniżkę na konta w rozmiarach S, M i L (o cenach i miesięcznych transferach przeczytacie tutaj). Promokody od Errormator.com wysyłane są automatycznie po założeniu nowego konta w MegiTeam (dotyczy również kont testowych). Aby odebrać zniżkę wystarczy zalogować się przez https://Errormator.com/register, wybrać odpowiedni plan cenowy, następnie wejść w zakładkę settings, wybrać opcję change plan i wpisać swój promokod w miejscu na dole strony.

*satysfakcja odwiedzającego wynikająca z czasu odpowiedzi aplikacji/występowania błędów

  • Grassoalvaro

    No nie wiem. Jakoś od kiedy pamiętam używam sentry i nie widzę powodu by zmienić je na errormatora https://getsentry.com/

    • magdazarych

      Jasne, każdy używa tego, co mu odpowiada.

    • Marcin

      Grassoalvaro – Sentry potrafi dużo mniej niż Errormator – Wymiana klientów sentry/errormator jest  szybka i bezbolesna. Spróbuj podłączyć twoją aplikację do errormatora i zobaczysz, że sentry jest dość ograniczone w swojej funkcjonalności. Jeśli ci się nie spodoba – zawsze mozesz wrócić do Sentry. Pozatym to zawsze fajnie jest wspierać polskie produkty – zwłaszcza jeśli są lepsze ;-).

  • K5ok

     Jest jeszcze coś takiego jak newrelic.com

  • Mateusz

    „Ważność certyfikatu bezpieczeństwa tej witryny wygasła!” 😛

    • Marcin Lulek

      https://appenlight.com – errormator jako nazwa i domena nie jest uzywana od dawna 🙂
      Tam certyfikaty sa jak najbardziej ok i aktualne (dla api.errormator.com zreszta również ale tego nikt nie powinien już używać) – jakość konfiguracji ssl grade A w qualsys test 😉

      • magdazarych

        Poprawimy linki