pl  |  en

Dlaczego Ubuntu?

Podobno Ubuntu to staroafrykańskie słowo oznaczające „Nie umiem zainstalować Debiana”. My Debiana zainstalować umiemy, ale i tak tworząc nową platformę MegiTeam 2.0 zdecydowaliśmy się na zmianę dystrybucji. Dlaczego?

Ubuntu ma sławę dystrybucji przyjaznej początkującym, gdzie wszystko da się osiągnąć bez używania konsoli* ale ma też drugie oblicze — wygodnej i elastycznej dystrybucji serwerowej. Składa się na to kilka niezależnych czynników.

  • Debian w drzewie genealogicznym

Ubuntu wywodzi się w prostej linii od Debiana, a wielu developerów udziela się w obu dystrybucjach. Dzięki temu nie tracimy praktycznie nic z zalet Debiana (no, może poza prostotą — w paru miejscach Ubuntu jest trochę bardziej magiczne), a dostajemy korzyści unikalne dla Ubuntu.

  • Długoterminowe wsparcie (LTS)

Wersja 12.04, na której oparliśmy nową platformę, to jedno z wydań o przedłużonym wsparciu (Long Term Support). Wersje LTS są wydawane co dwa lata i wspierane przez kolejnych pięć, co daje nam swobodę w planowaniu migracji na nowsze wersje. Może za rok z kawałkiem przejdziemy na wersję 14.04, a może dopiero na 16.04 za trzy lata. Każda wersja Debiana traci wsparcie w momencie wyjścia dwóch nowszych wersji — od momentu, kiedy wyszedł Debian Squeeze (6.0), naszego Etcha (4.0) musieliśmy wspierać sami — śledzić problemy związane z bezpieczeństwem itp.** Z Ubuntu możemy spać spokojnie do kwietnia 2017.

  • Dobra obsługa LXC

LXC (Linux Containers) to metoda wirtualizacji, którą wybraliśmy dla nowej platformy przede wszystkim ze względu na jej wydajność i elastyczność. I o ile w zasadzie w każdej dystrybucji użycie LXC jest bezproblemowe, o tyle to właśnie Ubuntu najbardziej aktywnie uczestniczy w jego rozwoju. Dzięki temu mamy łatwy dostęp do najnowszych poprawek i usprawnień, których jeszcze nie ma w innych dystrybucjach.

  • Zewnętrzne źródła pakietów

Ponieważ Ubuntu jest popularne, wiele projektów udostępnia gotowe paczki dla tego systemu, więc nie musimy się przejmować ich budowaniem od zera. Dzięki temu możemy szybciej i prościej dostarczać oprogramowanie, którego w dystrybucji Ubuntu nie ma lub jest w starszej wersji, np. MongoDB, Redis czy Node.js. Wiele z tych źródeł jest zintegrowanych z Ubuntu przez mechanizm PPA (Personal Package Archives) i ich instalacja to dosłownie jedna linijka w konfiguracji ansible’a.***

Mamy też swoje publiczne repozytorium: ppa:megiteam/p2. Co prawda chwilowo nie ma tam za dużo (jedna paczka z poprawionym błędem), ale na pewno z czasem będzie się ono rozwijać.

* „I przychodzą ci informatycy i piszą w tym swoim smutnym Notatniku…”
** Doświadczeni użytkownicy Debiana z pewnością wyłapią ironię w sytuacji, że kolejne wersje wychodzą za często.
*** Inne repozytoria wymagają aż dwóch.

Dodał: Grzegorz Nosek

  • Ris

    Długi czas wsparcia to duża zaleta Ubuntu LTS

  • Kamil

    „Dzięki temu możemy szybciej i prościej dostarczać oprogramowanie, którego w dystrybucji Ubuntu nie ma lub jest w starszej wersji, np. MongoDB, Redis czy Node.js.” – tu chyba chodzi o Debiana, nie Ubuntu, prawda? :)

    • magdazarych

      Nie, chodzi o Ubuntu. Jeżeli paczki dostarczane z Ubuntu są za stare to dzięki temu, że Ubuntu jest popularne i istnieją PPA można łatwiej dostarczać najnowsze wersje oprogramowania.