pl  |  en

Django Carrots po raz drugi!

8 listopada w warszawskiej siedzibie Codility odbyły się kolejne warsztaty „Django Carrots”. Organizatorami były oczywiście warszawskie Geek Girls Carrots. Chyba można powiedzieć, że już tradycyjnie (bo po raz drugi!) zostaliśmy partnerem wydarzenia. W ciągu dwóch dni warsztatów aż dwadzieścia sześć osób (głównie dziewczyny!) nauczyło się podstaw programowania w Pythonie i budowy aplikacji w Django.

uczestnicy Django Carrots w trakcie pracy

Pracy było sporo – mówi Katarzyna Turbiasz z GGC. – Około 14 godzin kodowania to nie byle co, zwłaszcza dla tych osób, które wcześniej nie miały absolutnie żadnych doświadczeń z programowaniem. Jednak, dzięki małym i trafnie dobranym grupom oraz wsparciu rewelacyjnych mentorów, proces przyswajania wiedzy przebiegał gładko, sprawnie i bezboleśnie. I słodko – bo dzięki MegiTeam dostępny był nie tylko hosting, ale i czekolada – dodaje Katarzyna.

Czekoladki firmowe dedykowane Django Carrots

Jak pokazują skrupulatne wyliczenia organizatorów, każdy z uczestników wygenerował średnio 149 linijek kodu! Jednak Django Carrots to coś więcej niż programowanie. To szansa by poznać najciekawsze inicjatywy w branży IT. W tym roku swoje uczestnictwo w spotkaniu zadeklarowało aż kilku gości. Konrad Hałas z Sunscrapers opowiedział o narodzinach PyWaw – warszawskiej społeczności Pythona, która, także przy wsparciu MegiTeam, spotyka się w każdy drugi lub trzeci poniedziałek miesiąca. Michał Woźniak zaprezentował talk o Hackerpspace, miejscu, które ciekawym projektom związanym z IT oferuje przestrzeń, sprzęt i wsprarcie społeczności zafascynowanej szerokopojętą kulturą hackerską. Kolejnym gościem był Jarosław Potiuk, który opowiadział o nadchodzącej (styczeń 2014) konferencji Mobile Central Europe. Nie zabrakło także czasu do Kamili Sidor z Geek Girls Carrots, która w kilku słowach opisała cel, sposób działania i plany swojej społeczności.

Atmosfera była rewelacyjna – podsumowuje Katarzyna Turbiasz. – Uczestnicy brali udział w konkursach, jeździli kolejką w okularach Oculus, grali w karcianki i odpoczywali na prawdziwej trawie! Razem z mentorami stworzyli świetne zespoły. Poza skupieniem i koncentracją widać było prawdziwą radość nauki i pozytywną energię.